niedziela, 4 stycznia 2015

Ain Karem - Sanktuarium Nawiedzenia św Elżbiety

O Ain Karem już pisałam wcześniej, jest to miejsce znajdujące się ok 7 km od Jerozolimy i związane z narodzeniem Jana Chrzciciela. Po odwiedzeniu kościoła Jana Chrzciciela udaliśmy się do Sanktuarium Nawiedzenia św Elżbiety, czyli kolejnego miejsca na naszej trasie po Ziemi Świętej.



Gdy tylko przestąpiliśmy bramę sanktuarium w oczy rzuciła się nam ściana cała pokryta tabliczkami. Oczywiście zaraz poszłam zobaczyć co to za tabliczki i odszukałam tę w języku polskim. Tablice zawierają tekst Magnificat, którego nazwa pochodzi od pierwszych słów hymnu w języku łacińskim "Magnificat anima mea Dominium". Magnificat jest to kantyk śpiewany w czasie nieszporów, a według Ewangelii św Łukasza jego słowa wypowiedziała Maryja podczas spotkania z Elżbietą po Zwiastowaniu.




Majolikowe tablice z tekstem hymnu Magnificat zostały ufundowane przez Polonię w 1954 roku z inicjatywy Ojca Aureliusza Borkowskiego z okazji Jubileuszowego Roku Maryjnego.


Zaraz za bramą tuż obok tablic znajduje się pomnik upamiętniający spotkanie Maryi z Elżbietą. 


Na ścianie sanktuarium znajduje się mozaika, na której Maryja udaje się w pośpiechu do swej krewnej Elżbiety w góry Judei.


Teren dzisiejszego sanktuarium już w 1679 roku znalazł się w rękach franciszkanów. Wcześniej opuszczony przez Ormian popadł w ruinę i dopiero franciszkanie zbudowali tu kaplice z kamieni ale bez zaprawy, która też szybko uległa zniszczeniu. Obecnie sanktuarium składa się z dwupoziomowej świątyni zbudowanej w latach 1939-40 przez włoskiego architekta Antoniego Barluzziego raz dziedzińca.




Pierwsze poszłam do dolnego kościoła, a raczej krypty, gdzie mamy bezpośrednie wejście z dziedzińca.




Znajduje się tu kaplica z kamienną studnią, a dokładnie jest to cysterna zbierająca wodę. Jest to też najstarsza część sanktuarium. Kamienna studnia od zawsze otoczona była szczególną czcią.


Tuż obok we wnęce w ścianie znajduje się kamień z czasów bizantyjskich. Ten fragment kamienia, miał według tradycji schronić Elżbietę i jej syna Jana Chrzciciela przed siepaczami Heroda.


Ściany dolnego kościoła zdobią trzy freski autorstwa A. Della Torre, które przedstawiają: Spotkanie Maryi z Elżbietą, Ucieczkę Elżbiety i Kapłaństwo Zachariasza.




Czas udać się do górnego kościoła, wspinamy się do góry po schodach przy okazji oglądamy część ogrodu klasztornego. Wnętrze górnego kościoła zachwyci każdego, jest jasne i bajecznie kolorowe.  W głównym ołtarzu Maryja przedstawiona jest w otoczeniu aniołów w niebie i ludzi na ziemi. 



Ołtarz został wykonany z marmuru i alabastru, zachwyca naturalnymi kolorami i wzorami z kamienia.


Ścianę kościoła na przeciw wejścia zdobią przepiękne freski. Ponad freskami widnieją kobiety sławione przez Stary Testament. Na freskach umieszczono pięć wielkich tytułów Maryi: Bogurodzica, Niepokalanie Poczęta, Pośredniczka łask, Wspomożenie wiernych i Ucieczka grzeszników. 




Ścianę tylną kościoła przedstawia fresk przedstawiający Maryję jako Niepokalane Poczęcie.


A na koniec pokażę Wam klasztorne ogrody z ciekawą roślinnością i pięknymi kwiatami. Rosną tu drzewa oliwne z oliwkami gotowymi do zbioru. Chodząc po ogrodzie można spotkać różne kapliczki i figurki.












Przy sanktuarium znajduje się cmentarz, na którym można też spotkać polskie groby.


Na tym kończę wizytę w Ain Karem i zanim udaliśmy się na nocleg do Betlejem odwiedziliśmy jeszcze Yad Vashem, ale o tym będzie innym razem.


Dziękuję za Wasze odwiedziny i zapraszam ponownie. 
Zapraszam na FB

16 komentarzy:

  1. Niesamowite miejsce.. Czuć tę świętość...
    I jak tam zielono :)
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tam ładnie, niesamowicie...

    OdpowiedzUsuń
  3. ...przepiękne wnętrze a ogród doskonale współgra ze świątynią.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna podróż, niesamowite miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ain Karem, to oaza spokoju. Byłam pod dużym wrażeniem tego miejsca.
    Chciałabym jeszcze kiedyś wrócić do Ziemi Świętej ale z pielgrzymką.
    Myślę, że są to inne przeżycia niż z Biurem turystycznym objazd po Izraelu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja lubię Twoje zagraniczne wojaże, są super. Niesamowite miejsce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest się czym zachwycić. Piękne freski, piękne mozaiki i cudowna roślinność.Chciałabym kiedyś pojechać do Ziemi Świętej, ale cały czas myślę o bezpieczeństwie...

    OdpowiedzUsuń
  8. jak tam pięknie! Fantastyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miejsce rzeczywiście ciekawe... Ładnie zaprezentowane :-)
    Może kiedyś też sie wybiorę w tamte okolice... :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe miejsce. Podobał mi się kościół i ogród. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fascynująca podróż do źródeł naszej wiary. Kościół pomimo, że w miarę nowy, podoba mi się poprzez bogactwo wystroju. Bardzo udane zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezwykłe to miejsce i pięknie je opisałaś.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję, że tę historię. Dobry sanktuarium i wielkie ogrody.
    pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne miejsce. Aż szkoda ,ze moja wycieczka tu nie zawitała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje! bardzo pięknie i informatywnie wylozone jest..mile czytac i patrzec bylo.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...