Pokazywanie postów oznaczonych etykietą termy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą termy. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015

Gorący Potok - nowe baseny termalne w Szaflarach

W Szaflarach otwarto tego roku w lutym nowe baseny termalne o nazwie Gorący Potok. Mieszkając w sąsiedztwie w Białym Dunajcu grzechem byłoby nie pojechać zobaczyć co mają do zaoferowania nowe termy. Termu Gorący Potok znajdują się w Szaflarach koło starych Term Podhalańskich.


niedziela, 30 listopada 2014

Zakończenie sezonu w Bukowinie Tatrzańskiej

W ubiegły weekend kolejny rok z rzędu wybrałam się na zakończenie sezonu z PTTK-iem Ziemi Gliwickiej. W tym roku pojechaliśmy do Bukowiny Tatrzańskiej. Chętnych do świętowania nie brakowało, bo pojechały aż dwa autokary ludzi. Mieszkaliśmy w Górskim Ośrodku Wypoczynkowym "Stasinda".


piątek, 7 lutego 2014

Baseny termalne w Szaflarach

Tym razem chciałabym Was zabrać do term w Szaflarach. Uwielbiam wodę i stale mnie ciągnie na różnego rodzaju baseny. 

 
 
Uważam, że wspaniałym czasem na odwiedzenie basenów termalnych jest zima, im zimniej tym lepiej. Za to przez resztę roku warto odwiedzać aquaparki. Co jakiś czas staram się pojechać i zakosztować uciechy wodnych atrakcji. 

 

Do Szaflar wybrałam się przez przypadek z klubem emeryta. Rodzice mojej bliskiej koleżanki, a równocześnie członkowie wspomnianego klubu, zapisali się na wycieczkę, wszystko opłacili, a tuż przed wyjazdem coś im wypadło. 

 

Obie na tym skorzystałyśmy, szybko załatwiając urlop w pracy, bo jak wiadomo emeryci jeżdżą w tygodniu, no i pojechałyśmy.  

 

Baseny termalne w Szaflarach uznałam za idealne dla osób lubiących spokój. Dla takiego szaleńca jak ja były trochę zbyt spokojne. 

 

Po pół godzinie pobytu skorzystałam już z wszystkich atrakcji i mogłam jechać dalej. Za to pozostałe osoby były zachwycone, średnio co dwa miesiące organizują tam wyjazd.



Termy Podhalańskie trudno przeoczyć, bardzo łatwo tam trafić. Położone są parę metrów od DK-47  Nowy Targ - Zakopane i świetnie widać je z głównej drogi. Zwłaszcza zimą unosi się nad nimi obłok pary.



Swoją popularność Termy Podhalańskie zdobyły dzięki zdrowotnym właściwością wody, która działa kojąco na układ mięśniowy i nerwowy.



Woda wypełniająca tutejsze baseny jest najlepiej zmineralizowaną wodą, w tego rodzaju obiektach rekreacyjnych na Podhalu. 



W termach możemy skorzystać z czterech basenów, z których dwa są w środku, a dwa na zewnątrz. Na stronie term podają, że łączna powierzchnia wody to aż 970 m2.



Dla odwiedzających oprócz basenów zostały przygotowane inne atrakcje, takie jak bicze wodne, ławki do masażu, gejzery, jeżyki i inne uradzenia do masażu barków i karku wąskimi i szerokimi strumieniami wody.




Mnie jak zwykle w takich obiektach roznosiło, a to się wspinałam, za chwilę musiałam poskakać.



W połowie pobytu poszłam po aparat i dopiero byłam w swoim żywiole, tylko trzeba było uważać, żeby nie wykąpać aparatu.



Na zewnątrz gdy wyszło się z wody o tej porze roku, to trochę zimno w samym stroju kąpielowym biegać po dworze. Jak się wyschło, to już nie było tak źle.



Wewnątrz znajduje się zjeżdżalnia, którą mogą zjeżdżać całe rodziny, bo ma więcej torów. Oczywiście parę razy zjechałam, ale była dla mnie za mała, wolę większe, takie w postaci rur.



Jacuzzi zajęły panie i trudno było się tam dostać. Tyle polowałam, że udało mi się tam wejść na 15 minut, dla mnie było to wystarczające.



Będąc w Szaflarach można jeszcze skorzystać z sauny, jednak moje serducho tego nie lubi. Poszłam zobaczyć, ale wytrzymałam tam zaledwie minutę i miałam dość.



Co dobre to się szybko kończy i nasz pobyt w Termach Podhalańskich w Szaflarach również się skończył. Byłam tak jak wszyscy, bardzo zadowolona z wyjazdu.



Serdecznie dziękuję za odwiedziny i miło mi będzie jak zostawicie tu parę słów komentarza.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...