Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skocznia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skocznia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 lipca 2015

Skocznie narciarskie w Zakopanem

Będąc w Zakopanem nie sposób choć raz nie wybrać się pod skocznie narciarskie. Mnie skocznie zarówno Wielka jak i Średnia Krokiew przyciągały już kilka razy. Lubię tu zaglądać, gdy jest piękna pogoda i bardzo dobra widoczność. Dzięki wyciągowi krzesełkowemu przy Wielkiej Krokwi można się łatwo dostać na górę, skąd jest wspaniałe widoki na okolicę. 

niedziela, 26 stycznia 2014

Einsiedeln w Szwajcarii

W Einsiedeln byłam dwukrotnie, pierwszy raz podczas zwiedzania Szwajcarii, a drugim razem nocowałam tu w drodze do Francji. Z Polski wyjechaliśmy autokarem wieczorem, na rano byliśmy w Szwajcarii.

 

Po nocy spędzonej w autokarze, zanim doszliśmy do siebie okazało się, że przejechaliśmy sporo kilometrów od domu, a za oknami roztaczają się bajeczne widoki.

 

 Od razu złapałam za aparat i już się z nim nie rozstawałam, pewnie się nie dziwicie dlaczego.

 

Po drodze mijaliśmy liczne malownicze wioski i miasteczka. W większości z nich stały małe kościółki z wieżyczką i miałam wrażenie, że są one wybudowane według podobnych projektów.


 

Czy nie są urocze takie małe kościółki?




Przyjechaliśmy do Einsiedeln w godzinach porannych, jednak o godzinę szybciej niż byliśmy umówieni i musieliśmy trochę poczekać, bo hotel nie był gotowy. Gdy już wszystko przygotowali, to zakwaterowanie poszło szybko i sprawnie. 

 

Okazało się, że mamy czas na odpoczynek po długiej drodze i ciężkiej nocy do popołudnia czyli ok 6 godzin. Udałam się do pokoju i godzinę przespałam. Jednak szkoda było czasu na spanie, więc poszłam na dłuższy spacer.

 

Najpierw chciałam się rozejrzeć w okolicy mojego hotelu i klasztoru, a później udałam się w dalszą drogę, żeby zobaczyć co ciekawego mają do zaoferowania.

 

Mieszkałam na przeciwko klasztoru w hotelu Rot Hut czyli czerwony kapelusz, czyli w samym centrum Einsiedeln.

 






Jedną ze znanych postaci pochodząca stąd był Philippus von Hohenheim znany jako Paracelsus. Był lekarzem, botanikiem, alchemikiem, okulistą, uznawany za ojca medycyny nowożytnej. To on wymyślił takie słowa jak gaz, chemia czy alkohol, a także jemu zawdzięczamy nazwę cyna. Poniższy pomnik upamiętnia Paracelsusa w Einsiedeln.



Byłam zauroczona takimi malowniczymi domami, w tym akurat mieści się restauracja. Przyznam, że nie zaglądałam do środka, bo karmili nas w naszym hotelu.



Doszłam do skoczni narciarskich znajdujących się za miastem, które wcześniej widziałam zjeżdżając z autostrady. Skocznie te powstały w latach 2003-05 o parametrach K105, K70, K45 i K25. Rekord skoczni należy do Simona Ammanna i wynosi 122 metrów. Warto dodać, że w 2005 roku jeden z konkursów wygrał Marcin Bachleda.



Będąc przy tematyce skoczni dodam, że z Einsiedeln pochodzi Andreas Küttel, były szwajcarski skoczek.



Spod skoczni bardzo ładnie widać w oddali centrum Einsiedeln z charakterystycznymi wieżami kościoła klasztornego.




Coś dla spragnionych, cały czas jak szłam w stronę skoczni i gdy wracałam, lała się woda. Fajnie było w tym upale opłukać ręce w zimnej wodzie.



U nich też są ronda, chciałam napisać, że zdobią je kruki, ale nie wiem czy zdobią. A dlaczego kruki to napisze przy okazji klasztoru.



Przed dworcem kolejowym znajduje się pomnik przedstawiający św Meinrada, o nim też będzie więcej przy okazji klasztoru.



Na jednym z budynków znajduje się figura św Wolfganga, wstąpił on w 964 roku do klasztoru w Einsiedeln. Po jego śmierci wiele kościołów obierało jego sobie jako patrona, podobnie czyniły różne miasta. Św Wolfgang jest zaliczany do Czternastu Świętych Wspomożycieli. Przyznam się, że szukałam o nim informacji w internecie, bo byłam ciekawa czy przy nim siedzi diabeł czy koza, ale wyszło, że diabeł.



Miasto Einsiedeln położone jest w kantonie Szwyz w Szwajcarii, pierwsze wzmianki o nim są z 1073 roku, jednak sporo wcześniej powstał tutaj klasztor. Okoliczna ludność zajmowała się rolnictwem i hodowlą bydła. Wraz z rozwojem klasztoru i miasta popadli w konflikt z sąsiadami czyli Szwyz. Przez stulecia różne były dzieje tego miasta, raz lepiej, raz gorzej, ale ciągle przewijał się konflikt z sąsiadem.



Mój hotel w środku, a za sąsiadów mamy ratusz i inny hotel wraz z restauracją.





Stojąc na schodach przed wejściem do kościoła mam taki widok i dokładnie na prosto mieście się mój hotel, było fajnie blisko.



Kościół przy klasztorze opisze osobno, bo jest to ciekawy obiekt i warto o nim napisać parę słów. No i jakby mogło być inaczej mam sporo zdjęć z wnętrza.



Wyjeżdżając następnego dnia rano w stronę Francji, znów trudno odkleić nos od szyby autokaru, bo takie widoki, które towarzyszą nam po drodze, nie mogą się znudzić.

 

 Serdecznie dziękuje za odwiedziny i pozostawiane komentarze.

czwartek, 7 marca 2013

Skocznia Bergisel w Innsbrucku - Austria

Szukałam pomysłu o czym mam napisać i trafiłam na zdjęcia z Austrii. Padło na skocznię narciarską Bergisel w Innsbrucku. Jako, że jestem zwierzątko ciepłolubne, to oczywiście odwiedzałam ją w środku lata. Jadąc w stronę skoczni można w oddali dojrzeć ten charakterystyczny obiekt. Skocznię jak się pewnie domyślacie można zwiedzić, a dodatkowo na szczycie działa restauracja.  

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...