wtorek, 4 lutego 2020

Pałac w Sarnach

Szukając pomysłu na spędzenie wolnej soboty w Kotlinie Kłodzkiej trafiłam na informację o Zamku Sarnym. Z tego co przeczytałam w internecie, jest to pałac położony w Sarnach w gminie Radków.  Nie bardzo wiedziałam czego się mogę na miejscu spodziewać, z jednej strony ruina, z drugiej czynna restauracja. Jak to zwykle bywa najlepiej przekonać się na własnej skórze i dodałam to miejsce do listy miejsc wartych odwiedzenie tego dnia.


niedziela, 26 stycznia 2020

Tatrzańska Świątynia Lodowa

W styczniu ubiegłego roku miałam okazję zobaczyć niezwykłe wspaniałości z lodu. Wybrałam się na jednodniową wycieczkę na Słowację na Smokowieckie Siodełko, które popularnie nazywane jest Hrebienok.
Jak to zwykle bywa, zima w górach jest przepiękna, a jak do tego dołożyć rzeźby z lodu i piękną pogodę, to wyjazd można uznać za bardzo, a to bardzo udany udany.


niedziela, 6 stycznia 2019

76. Wystawa szopek krakowskich

W tym roku Nowy Rok 2019 witałam w Krakowie. Byłam tam z grupą przyjaciół na czterodniowym wypadzie. Codziennie odwiedzaliśmy tam różne ciekawe miejsca, akurat w sylwestra wybraliśmy się na wystawę pokonkursową szopek krakowskich.


niedziela, 28 października 2018

Jaskinia Bielska na Słowacji

Postanowiłam coś napisać po długiej przerwie. Niedawno odwiedziłam jaskinię Bielską na Słowacji. Pomysł wyjazdu zrodził się podczas innej wycieczki, kiedy to przejeżdżaliśmy koło parkingu skąd wyrusza się do tej jaskini. Postanowiliśmy pojechać w połowie października, kiedy pogoda zazwyczaj jest kiepska, jest zimno i pada deszcz, a tu pogoda spłatała nam figla i był to piękny ciepły i słoneczny dzień. Jako, że wyjazd odbył się 13 października to i trzeba było wziąć pod uwagę pecha, jak to zazwyczaj trzynastego bywa. Przez wypadek na zakopiance, straciliśmy ponad dwie godziny i była groźba, że nie wejdziemy do jaskini, czyli ominie nas główna atrakcja tego dnia. Jak widzicie zdjęcia są, więc udało nam się wejść.

sobota, 19 maja 2018

Niezwykłe głazy Moeraki w Nowej Zelandii

Wybierając się do Nowej Zelandii wiedziałam, że zobaczę niezwykłe miejsca, jednak na takie osobliwości przyrody jakimi są głazy Moeraki nie byłam przygotowana. Zresztą w programie miałam napisane "Moeraki boulders - plaża z kulami", a takie stwierdzenie nie oddaje tego, co tam zobaczyliśmy.  



niedziela, 1 kwietnia 2018

Zjawiskowy pokaz fontann w Dubaju

W czasie jednaj z wizyt w Dubaju miałam okazję odwiedzić centrum handlowe The Dubai Mall. Jest to największe na świecie centrum handlowej pod względem powierzchni, mieści się tam ponad 1200 sklepów oraz 120 kawiarni i restauracji. W 2011 roku było to najczęściej odwiedzanym budynkiem na świecie. Jedną z atrakcji, która przyciąga turystów oczywiście oprócz zakupów jest pokaz fontann, który można oglądać między innymi z jednego z balkonów w centrum handlowym lub innego dogodnego miejsca.


czwartek, 22 lutego 2018

Prawosławny monaster św Onufrego w Jabłecznej

W czasie wyjazdu na Podlasie odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, jednym z nich był klasztor św Onufrego w Jabłecznej. Jest to jedno tych miejsc o którym wcześniej nie miałam pojęcia, że istnieje, a warto je odwiedzić. Bardzo się cieszę, że mogłam tak piękne i ciekawe miejsce zobaczyć i poznać.



środa, 14 lutego 2018

Szukając pingwinów znaleźliśmy lwy morskie

Tuż po śniadaniu wyruszyliśmy z Christchurch w stronę Dunedin. Tym razem na celu mieliśmy plażę, gdzie można spotkać pingwiny żółtookie, które żyją tylko w Nowej Zelandii. Jest to gatunek zagrożony, bo żyje jeszcze około czterech tysięcy osobników, a jeszcze z roku na rok ich liczba maleje.


piątek, 19 stycznia 2018

Szopka w Panewnikach

Gdy w naszym kościele usłyszałam, że organizowany jest wyjazd do Panewnik na adorację Rodziny Różańcowej przy żłóbku, to od razu się zapisałam. Mimo, że był to mój kolejny raz kiedy odwiedziłam Panewniki i tutejsze szopki, to i tak bardzo, a to bardzo mi się podobało.




niedziela, 7 stycznia 2018

Christchurch w Nowej Zelandii

Po wielu, bardzo wielu godzinach w podróży w końcu dotarłam do Nowej Zelandii, wylądowaliśmy w Christchurch. Wyjechałam z domu w sobotę wcześnie rano, a jest poniedziałek popołudniu, mimo zmęczenia podróżą postanowiliśmy zrobić krótki spacer po mieście. Nasz pobyt rozpoczynamy na lotnisku od wymiany waluty na lokalną, co było bardzo dobrą decyzją, bo następny kantor zobaczyłam dopiero w Auckland pod koniec naszego pobytu. Po wypożyczeniu samochodów wyruszyliśmy do centrum, bo jak pierwsze pojedziemy do hotelu, to pójdziemy spać, a szkoda dnia na spanie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...