piątek, 21 listopada 2014

Rynek we Wrocławiu

Tym razem zapraszam Was na rynek do Wrocławia, stolicy Dolnego Śląska. Miasto, które ma dużo do zaoferowania pod względem kulturalnym i rozrywkowym. Warto tu przyjechać i poczuć tą wspaniałą atmosferę miasta, a przy okazji zobaczyć piękne kamienice.





Wrocław był od dawna ważnym miastem na szlakiem komunikacyjnym, to tu krzyżowały się dwa ważne szlaki komunikacyjne Via Regia i Szlak Bursztynowy. Historia miasta jest długa i sięga II wieku naszej ery.




Wrocław od dawna jest miastem kojarzącym się z figurkami krasnali, których w mieście jest sporo i ich liczba stale rośnie, ale o tym już pisałam osobny post.







Na rynku znajduje się słynna fontanna projektu profesora Alojzego Gryta w postaci szklanych tafli, oblewanych wodą i wieczorem podświetlana. Fontanna stały się rozpoznawalna przez turystów jak symbol miasta. Jednak złośliwie nazywana mydelniczką.












 










We Wrocławiu poza rynkiem jest wiele atrakcji, ostatnio otwarli Afrykarium, które mam nadzieję w grudniu odwiedzić.





Dziękuję za odwiedziny i pozostawiane komentarze.

26 komentarzy:

  1. Oooo stolica mojego województwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony rynek, zaraz po krakowskim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrocław mnie zachwyca! a przy takiej pogodzie wygląda szczególnie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z lepszych rynków w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miasto, kamieniczki, krasnale, fontanny... wszystko mi się podoba, trochę brakuje mi zieleni, ale pewnie nie załapała się do zdjęć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, w rynku zieleni nie uświadczysz, ona jest, ale w parkach.

      Usuń
  6. Moje najukochańsze miasto :) We Wrocławiu studiowałam, znam je na pamięć, teraz bywam przynajmniej raz w miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wrocław. Trochę dla mnie temat drażliwy za sprawą moich "przygód" z komunikacją miejską, po nocy. Byłem już w wielu miastach i nie spotkałem się dotąd, aby z przystanku odjeżdżały autobusy w dwóch kierunkach. Do dziś pamiętam, przyjechało 251, wsiadłem i pojechałem. W pewnym momencie jakoś tak zaczęło się robić ciemniej i ciemniej, okazało się, że jedziemy w złym kierunku, bo z tego przystanku są odjazdy... w dwóch. Dzięki temu zaliczyłem nocną wycieczkę po Wrocławiu. Przylatując przed 23.00, w hotelu znalazłem się dopiero ok. 2 w nocy. Sam Wrocław na pewno jest ładny, sporo oferuje. Trafiła się też super pogoda. Jednak tej przygody z autobusem na razie nie mogę w sobie przetrawić, zdominowała zdecydowanie ten wyjazd. Jestem też skutecznie zniechęcony do tego, aby napisać o Wrocławiu u siebie, a byłem tam przecież w maju czy czerwcu. Ale może Twój wpis mnie zmotywuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak przyjechałam do Wrocławia 10 lat temu przerażał mnie swoją wielkością. Nawet życie kulturalne i towarzyskie nie mogło mnie do tego miasta przekonać. Z biegiem czasu coś jednak pękła, zamieszkałam, zostałam i coraz bardziej mi się tutaj podoba, a Wrocław nie przestaje mnie zaskakiwać. :) To jest bardzo pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te kamienice. A pomnik to Aleksandra Fredry chyba?

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko ostatnio bywam w rynku, ba, częściej na krakowskim;)
    Tej fontanny nie lubie, albo inaczej - fontanna tak, jej lokalizacja absolutnie nie! Nie pasuje do tych starych murów taka mydelniczka;(
    Co do Afrykarium - jako mieszkanka Wielkiej Wyspy jestem zła i to bardzo, ze rozbudowują ZOO, bo te tysiące ludzi, którzy tu przyjeżdżają utrudniają normalne funkcjonowanie ludziom tu mieszkającym - nie ma dobrego dojazdu, tworza się gigantyczne korki, po prostu żenada!
    ZOO powinno być za miastem - byłoby lepiej i dla zwierzat, i dla zwiedzających.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna wycieczka i wspaniała architektura

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam wrocławski Rynek, chyba nawet bardziej niż ten w Krakowie, jakoś tak zdecydowanie bardziej przyjazny mi się wydaje. :) no i ma moje ukochane krasnale, do których mam ogromną słabość i też kiedyś o nich sama pisałam. :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię wrocławski rynek :)
    Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hermosa ciudad Avelina con una original arquitectura. Estupenda plaza de mercado.Buenas fotos y buen domingo;))
    Un beso.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedno z ładniejszych miejsc w Polsce. Ładnie je pokazałaś.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś sie tam wybiorę, bo jak na razie to tylko z blogów znam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wrocław leży na tzw. moim sentymentalnym szlaku rodzinnym. Moja śp. Mama odcisnęła tam kilkuletni ślad na mapie swego życia...Mam mnóstwo zdjęć Wrocławia z lat 50 u.wieku, muszę tam pojechać i odnaleźć te miejsca...pochodzić uliczkami, którymi przechadzała się niegdyś moja Mama...popatrzeć na miasto, które tak bardzo kochała...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedna z najładniejszych starówek w Polsce, z fajną atmosferą, ślicznymi kamienicami i krasnalami dodającymi klimatu. U mnie też w tym tygodniu będzie o Wrocławiu chyba...

    OdpowiedzUsuń
  19. wrocławskie krasnale są najbardziej urokliwymi mieszkańcami miasta :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uważam, że to jeden z najpiękniejszych Rynków w Europie.
    Baśniowy!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj dawno nie byłam... Czekam na wiosnę... Cudne zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. No pięknie! Super wygląda Rynek Wrocławski na Twoich zdjęciach.
    Ja na razie nie mogę się jakoś przymierzyć do fotografowania mojego miasta. :-)
    A fontanna w Rynku? Rzeczywiście imho (tak jak ikroopka) nie pasuje akurat w tym miejscu.
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę, że coraz więcej osób odwiedza moje rodzinne miasto:) Rynek jest najpiękniejszy latem i wczesnym rankiem. Polecam zobaczyć go kiedyś właśnie o tej porze:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...