piątek, 28 marca 2014

Bazylika Przemienienia Pańskiego na Górze Tabor - Izrael

W poprzednim poście pisałam o tym, jak dostałam się na Górę Tabor. Tym razem chciałabym pokazać bazylikę oraz ogrody przyklasztorne. Po pokonaniu 5 km trasy i wyjechaniu na górę przekraczamy Bramę Wiatrów i wówczas znajdujemy się na terenie należącym do Kustodii Ziemi Świętej. 



Góra Tabor nazywana przez miejscowych Dżabal at-Tur od dawna wzbudzała zainteresowanie. Gdy po Zmartwychwstaniu Jezusa apostołowie opowiedzieli co tu widzieli rozpoczęły się pielgrzymki do tego miejsca. Św Helena zbudowała tutaj kościół, z dwoma kaplicami poświęconymi Mojżeszowi i Eliaszowi, który po soborze w 553 roku został podniesiony do rangi biskupstwa. Ok roku 663 Galileę wraz z Górą Tabor opanowali Saraceni i dopiero w 1099 roku przeszła w ręce Krzyżowców. Górę przejął wtedy zakon benedyktynów, który odbudował kościół oraz wybudował klasztor i hospicjum dla pielgrzymów. 
Długo się nie cieszyli tym miejscem, bo w 1113 roku bandy saraceńskie wymordowały 72 zakonników i na dwa lata przejęły to miejsce. Gdy zakonnicy wrócili na Górę Tabor, to wybudowali wyjątkowo solidny mur obronny, któremu oparł się atak Saladyna w 1183 roku. Cztery lata później po klęsce pod Hattim cały teren wraz z Górą Tabor przejęli znów Saraceni. Zburzyli oni wszystkie budynki w tym kościół i klasztor. Kolejny Sułtan wybudował sobie tu swoją siedzibę w postaci twierdzy, która dwukrotnie oparła się wyprawom krzyżowym. Sułtan postanowił zburzyć wszystkie budowle i oddać Górę Tabor w ręce krzyżowców. Pozostałością z tego czasu jest Brama Wiatrów, przed którą wjeżdża się do sanktuarium. W 1257 roku Góra Tabor została przekazana Zakonowi Rycerzy św Jana, którzy byli tu zaledwie sześć lat i górę opanowały wojska Bajbarysa.  
W 1631 roku Góra Tabor znów przeszła pod władanie chrześcijańskiego zakonu, tym razem jednak byli to franciszkanie. Rozpoczęto budowę kościoła, lecz musiano ją przerwać, ponownie 1873 roku próbowano, ale znów musiano przerwać. Powstały wówczas zabudowania klasztorne z piękną wieżą zegarową.  Dopiero w 1919 roku wbudowano kamień węgielny pod budowę świątyni, która powstała w latach 1921-24.



Jednak zanim weszłam do wnętrza kościoła, to wcześniej zrobiłam sobie spacer po ogrodzie przyklasztornym znajdującym się przed świątynia. Jako, że bardzo kocham kwiaty, to musiałam w każdy kąt zajrzeć, aby zobaczyć co ciekawego tu rośnie. W ogrodzie stoi też pomnik Pawła VI, postawiony na pamiątkę jego wizyty w 1964 roku na Górze Tabor.



















Bazylika została wybudowana według projektu Antonio Barzuzziego, który miał zwyczaj swoje projekty opierać na Biblii. Tym razem inspiracją miały być słowa Św Piotra "Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, drugi dla Mojżesza, a trzeci dla Eliasza”. patrząc na kościół widzimy trzy namioty na górze. Dodatkowo we wnętrzu znajdują się przy wejściu kaplice Mojżesza i Eliasza oraz z przodu grota dla Jezusa i jest to kolejne nawiązanie do trzech namiotów.



Gdy podeszliśmy bliżej na kamieniu siedział sobie zakonnik, gdy usłyszał, że mówimy po polsku podszedł do nas i zagadał, okazało się, że jest z Polski.





Gdy wejdziemy do wnętrza kościoła pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy, to wspaniała mozaika nad głównym ołtarzem przedstawiająca scenę Przemienienia Pańskiego. Widzimy tu Jezusa w otoczeniu Mojżesza i Eliasza. Są tam też przedstawieni jako postacie stojące na ziemi Apostołowie z jednej strony Piotr, a z drugiej Jakub Większy i Jan.











Pod głównym ołtarzem znajduje się krypta, schodzi się do niej po kilku schodach. W podłodze możemy zobaczyć pozostałości poprzednich kościołów. Jednak największą uwagę odwiedzionych przykuwa pokryty mozaiką ścian i sufitu. Mozaika przedstawia cztery sceny z Biblii, w każdej scenie przedstawionych jest trzech aniołów.









Aby dostać się do góry pod główny ołtarz należy iść schodami znajdującymi się po obu stronach kościoła. Schody te równocześnie prowadzą do naw bocznych gdzie od strony północnej mieści się kaplica poświęcona św Franciszkowi.



Za to od strony południowej idąc schodami w górę dojdziemy do kaplica Niepokalanej Marii Panny.



Gdy wejdziemy do kościoła, zaraz przy wejściu mamy po obu stronach kaplice. Od strony północnej znajduje się Kaplica Mojżesza, gdzie został on pokazany na mozaice jak trzyma kamienną tablicę z Dziesięcioma Przykazaniami.



Z drugiej strony od strony południowej została umieszczona Kaplica Eliasza, a gdzie możemy go zobaczyć w czasie składania ofiary Bogu. Obie kaplice są niewielkie, zbudowane ma miejscu dawnych kaplic i znajduje się w nich tylko skromny ołtarz.



Wracając do busa między drzewami mogłam dojrzeć znajdujące się na Górze Tabor zabudowania należące do prawosławnego klasztoru z Monasterem Przemienienia Pańskiego.



Na tym kończę wizytę na Górze Tabor, wracamy do autokaru i wyruszamy w dalszą drogę. 
Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.

13 komentarzy:

  1. Niesamowite miejsce. Chciałabym je kiedyś odwiedzić...
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne miejsce też bym coś zwiedziła.Pozdrawiam życząc miłej soboty i spokojnego wypoczynku:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna bazylika. Szczególnie wnętrza prezentują się wspaniale, Te mozaiki robią wrażenie. Otoczenie kościoła też bardzo ładne. Bardzo zagmatwana była historia tego miejsca.
    Wszystko ładnie pokazałaś i opisałaś. Dziękuję za tę relację.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne miejsce. Wnętrze takie trochę ascetyczne z tego co widzę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bazylika robi niesamowite wrażenie! Dzięki za cudną relację! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gracias por compartir esta maravilla, Avelina. No sé si algun dia visitare los lugares santos.Las fotos preciosas. Me he alegrado de verlos por tu blog.
    Buen fin de semana.
    Un beso

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe miejsce, dziękuję za możliwość zobaczenia tej świątyni.
    Z tym ogrodem miałaś rację, jest piękny. Też bym go nie pominęła.
    Ciekawa jest historia architekta i jego projektów. Faktycznie patrząc na zwieńczenia budynku kościoła można sobie wyobrazić, że przedstawiają trzy namioty.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne miejsce. Bardzo lubię Twoje zagraniczne wojaże. Może kiedyś uda mi się zobaczyć ogrody na własne oczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała bazylika. Dzięki Tobie mogłam zobaczyć wyjątkowe miejsce.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam przyjemność zwiedzenia tych miejsc parę dni temu.Są to wyjątkowe miejsca ...)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że się Wam wszystkim podoba - me alegro de que les gusten estos lugares. Anat

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłem
    i chcę, tam, wstąpić.. Wtedy objęła to miejsce lekka mgła, widoczna na zrobionym foto.Szczegolnmiejejsce spotkania, a Jan,Jakub i Piotr, świadczący. Jezus,Eliasz i Mojżesz. Piotr,Jakub i Jan.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...