piątek, 24 lipca 2015

Międzynarodowa wystawa kotów rasowych w Rybniku

Ostatnio ciągle jestem w rozjazdach, każdy weekend mam rozplanowany. Tak się złożyło, że w ostatnią niedzielę nie miałam co robić, wystarczyło parę chwil w internecie i znalazłam informację o odbywającej się po raz kolejny w Rybniku wystawa kotów rasowych. 



 Organizatorem wystawy było Stowarzyszenie Miłośników Kotów Cat Club Rybnik.




Wystawa odbywała się w sali gimnastycznej jednej z rybnickich szkół. Niestety w upalny dzień lokalizacja była nietrafiona, bo ja wytrzymałam tam zaledwie pół godziny i musiałam wyjść, choć nie byłam zadowolona z ilości zdjęć. Podziwiam wystawców jak tam wytrzymali w tym dusznym nagrzanym pomieszczeniu. A szkoda mi było kotów, widać, że upał dawał im się we znaki.






Niektóre kotki rozkosznie rozłożyły się w swoich klatkach i miały to całe zamieszanie z konkursem i ten mega upał gdzieś.


 

Były kotki które ładnie pozowały w ramionach swoich właścicieli, który przy okazji opowiadali jakie nagrody zdobyli ich pupile.


 

Większość kotów siedziała w klatkach, bo strach było, że uciekną, gdyż wszystkie drzwi były otwarte na oścież.






Do niektórych wystawców można było podejść i zrobić kotkowi zdjęcie przy otwartej klatce, za co im jeszcze raz dziękuję.


 





Na tym kończę zdjęcia z tegorocznej wystawy. W tym roku w lipcu byłam jeszcze na jednej wystawie, ale czego to się niebawem dowiecie.


Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawiane komentarze. Zapraszam ponownie.

16 komentarzy:

  1. Luuuubię kotki, chociaż te łyse tak niekoniecznie ;-) Ale kot to kot. I wpis cały jest the best :) Dzięki za te kocie fotki, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja oczywiście uwielbiam koty i zawsze bywam na wystawach kiedy odbywają się w moim mieście. U mnie wystawy odbywają się na Targach Kielce więc warunki są znakomite. Hale są ogromne i klimatyzowane. Można wtedy zobaczyć najprzeróżniejsze gatunki tych bardzo ciekawych zwierząt.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodziaki... Szkoda że nie wiedzieliśmy o wystawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty mają dla mnie coś niepokojącego w oczach. Czasem się ich boję, a już na pewno im nie ufam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocia arystokracja :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności... Chociaż trochę mi szkoda zwierzaków z wystaw. Nie wszyscy, ale wielu właścicieli podchodzi do nich trochę przedmiotowo...niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co w domu siedzieć, zawsze coś fajnego można znaleźć i widzę Tobie się to udało!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za kotami.
    Całym sercem darzę psiaki.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jednak zdecydowanie jestem za psiakami, choć wystawa kotów ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to byłyśmy tak blisko...
    Ja wolę bardziej psy, ale koty też lubię. Świetne zdjęcia.
    Moc pozdrowień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako gospodyni domu gdzie na prawach równości żyją trzy koty obejrzałam fotki z ogromną przyjemnością. Koty uwielbiam zresztą wg chińskiego horoskopu urodziłam się w roku kota co usprawiedliwia fakt że zawsze chodzę własnymi drogami...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocie miss. Nie wszystkie mi się podobają, ale wszystkie są interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię te bardzo futrzaste. Fajna relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z chęcią zagościłabym na takiej wystawie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach dziękuję za kotełki! :) :) :) Najbardziej lubię te puszyste, choć wkurza mnie zwykle sierść na moich ubraniach. I tak moja gadzinka jest najpiękniejsza, najkochańsza i w ogóle naj, bo moja :) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...