czwartek, 4 kwietnia 2013

Koncert ballad w pałacu w Wojnowicach

W poprzednim poście pisałam pałacu w Wojnowicach i jego o atrakcjach. Dla nas głównym powodem wyjazdu nie było zwiedzanie pałacu, ale zorganizowany przez firmę Wasko SA z Gliwic dla swoich pracowników i PTTK Ziemi Gliwickiej dla swoich członków, koncert ballad w wykonaniu Aleksandra Evseeva. Koncert ten był możliwy dzięki uprzejmości firmy Wasko SA, która za sponsorowała sam koncert, my opłacaliśmy tylko przejazd i poczęstunek.

 

 

 

 
 
Do pałacu przyjechały dwie grupy jedna to pracownicy Wasko SA, a druga grupa z PTTK-u. Pierwsza grupa przyjechała wcześniej i zdążyli zwiedzić pałac zanim my przyjechaliśmy. Po przyjeździe do pałacu powitał nas właściciel i zaprosił do stołu. W krótkim czasie otrzymaliśmy pyszny obiad, na który się składała polędwica z grzybami, fasolka szparagowa i marchewkowe ziemniaki. Oprócz tego na stole stały woda i soki. 

 

Gdy zjedliśmy połowę grupy zabrał właściciel pałacu na zwiedzanie Muzeum Horroru i Muzeum Dawnej Wsi  o czym pisałam ostatnio, za to druga grupa szła w przerwie koncertu. Gdy wróciliśmy na nasze miejsca Aleksander Evseev - nasza gwiazda wieczoru - rozpoczął swój koncert. W pierwszej części mieliśmy okazję posłuchać ballad ukraińskich i rosyjskich oraz pieśni Bułata Okudżawy.  Były to takie utwory jak "Czerwona ruta", "Modlitwa" czy "Biełyje nocy". Za to w drugiej i trzeciej części mieliśmy okazję pośpiewać wraz z solistą, gdyż wykonywał między innymi "Sokoły", "Zabrałaś serce moje", "Zawsze niech będzie słońce" czy "Czerwona jarzębina". Cały występ wraz z dwoma krótkimi przerwami trwał  2,5 godziny. Po koncercie Aleksander Evseev sprzedawał płyty i rozdawał autografy.















Aleksander Evseev urodził się na Ukrainie w obwodzie charkowskim koło miasteczka Kupjansk.W czasie studiowania fizyki na Uniwersytecie Dniepropietrowskim trafił do amatorskiego zespołu "Dnieprianie", którego występy oceniał na bardzo wysokim poziomie, koncertowali m.in. w Kanadzie, Francji i Rosji. To zachęciło go do kolejnych studiów na uczelni artystycznej na Wydziale Sztuki Estradowej.  Po studiach rozpoczął pracę jako nauczyciel śpiewu i równocześnie solista orkiestry akademickiej "ViaDuk". Oprócz tego pracował jako kierownik klubu studenckiego w Akademii Celnej. Tam do jego obowiązków należało organizowanie wszelkich koncertów i imprez artystycznych oraz prowadził grupę wokalną. W tym czasie miał okazje występować przed takimi osobami jak prezydencji Ukrainy Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko, a oprócz tego koncertowali w wielu miastach Ukrainy i Rosji. Od 2010 roku mieszka w Polsce. W swoim repertuarze ma wiele utworów takich jak: ukraińskie i rosyjskie utwory ludowe, pieśni Bułata Okudżawy, piosenki włoskie i polskie, klasyczne arie operowe. Przez jakiś czas był solistą chóru Aleksandrowa. Posiada wspaniały głos - tenor - który ćwiczył wiele lat pod okiem nauczycieli i nadal się samo-kształci i doskonali. 

 

 

 

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawiane komentarze. 

32 komentarze:

  1. Fantastyczna relacja, piękne miejsce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie tam musiało być. Próbowałam "wirtualnie" poczuć się tam na tym koncercie ballad i w takim cudownym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno wirtualnie przekazać koncert. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. nieco Ci zazdroszczę... tak bardzo bym chciała posłuchać pieśni w wykonaniu Aleksandra...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głoś ma cudowny :)
      Serdeczności :)

      Usuń
  4. Co za uczta w pałacowych wnętrzach!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie często jest okazja ucztować w takich wnętrzach :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. To pewni był niezapomniany miły wieczór. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak długo go będę pamiętać :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. WOW koncert w takich wnętrzach, super :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne wnętrza i wspaniała atmosfera :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. To musiał być wspaniały występ. Masz niezapomniane wspomnienia.
    Wnętrza pałacowe są doskonale utrzymane i zachowały swój charakter.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie klimaty.Koncert w takim miejscu super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  9. Po zdjęciach widać, że zabawa była przednia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak bawiliśmy się świetnie :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Ciekawa postać, a nie miałam nigdy styczności z tym Panem. Musiało być miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam go po raz pierwszy, wcześniej nie znałam.

      Usuń
  11. Zapewne wspaniały występ. I piękne pałacowe wnętrza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chór Aleksandrowa mówi sam za siebie a i muzyka tego rodzaju zawsze ma swoich zwolenników, ja osobiście bardzo lubię Okudżawę, znam wiele jego ballad a nawet potrafię zaśpiewać!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie byś się tam czuła :)

      Usuń
  13. Fajnie musieliście się bawić. Przyjemne z pożytecznym, bo nie omieszkałaś, aby stosownie wykorzystać czas, co widać po ilości i jakości zdjęć.
    Pozdrawiam. :)

    Pogratulować Ci pracodawcy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mój pracodawca, jak tylko z ramienia PTTK-u się tam załapałam.

      Usuń
  14. Też chcę go usłyszeć!
    Dowiedz się czy nagrał płytę. Wiem, ze to głupio brzmi, ale może:)
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz dar opisywania, ciekawie to robisz. Mialam mozliwosc slyszec Aleksandra wielokrotnie. Podziwiam jego glos, talent i upor w dazeniu do doskonalszego glosu. Poznalam go osobiscie i mam na to dowod :) Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.
      Kupiłam sobie na pamiątkę płytę i dostałam autograf. :)

      Usuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...