sobota, 6 sierpnia 2016

Piknik Lotniczy - Dni Aeroklubu 2016

Co roku w czerwcu na lotnisku w Rybniku Gotartowicach odbywa się piknik lotniczy. Tak też było i w tym roku, w dniach 18-19 czerwca okoliczni mieszkańcy mogli cieszyć oczy licznymi akrobacjami samolotowymi na rybnickim niebie. 



W czasie pikniku mieliśmy okazje oglądać pokazy akrobacji samolotowych i szybowcowych, rekonstrukcję walki powietrznej z okresu I wojny światowej, skoki spadochronowe, pokazy paralotniarzy oraz spotkać ciekawych ludzi związanych z lotnictwem.




Chętni mogli skorzystać w promocyjnych cenach z lotów widokowych dla publiczności, chętnych na to nie brakowało.



W czasie pikniku mogliśmy posłuchać i zobaczyć ciekawych ludzi jak Artur Kielak, który jest pilotem samolotowym, szybowcowym, śmigłowcowym i komunikacyjnym, a także skoczkiem spadochronowym. Jest też członkiem Aeroklubu Śląskiego. Na co dzień jest kapitanem Boeingów 737-800 w jednej z największych linii lotniczych na świecie Ryanair.



Lotnisko w Rybniku Gotartowicach zostało wybudowane w 1963 roku na terenie odstąpionym przez kopalnię „Jankowice”, między innymi przez górników tej kopalni oraz żołnierzy Jednostki Wojskowej OTK z Jarocina. Lotnisko jest zarządzane przez Aeroklub ROW. 



Aeroklub został utworzony 1 stycznia 1964 roku i zajmuje się wykonywaniem lotów widokowych po okolicy oraz prowadzi szkolenia zapoznawcze na samoloty i szybowce.






W czasie pikniku nie brakowało atrakcji dla dzieci, liczne karuzele, dmuchańce, stargany z zabawkami i jedzeniem i piciem zadowoliły każdego małego odwiedzającego.




Dla mnie główną atrakcją pikniku było oglądanie pokazów klasycznej walki powietrznej z czasów I wojny światowej. Było to bardzo ciekawe i efektowne pokazy.










Wybuchy były bardzo efektowne, jak na prawdziwej wojnie.




Inscenizacja walk z I wojny światowej była bardzo realistycznie przedstawiona, dzięki efektom jakie zostały tutaj wykorzystane jak wybuchy, płonące samochody i samoloty, a także trawa na lotnisku.  



Byli ranni, których na noszach znosili z pola walki.







Kolejnym gościem na pikniku był Jerzy Makula - pilot szybowcowy, specjalizujący się w akrobacji, wielokrotny mistrz świata. Jest członkiem Aeroklubu Rybnickiego Okręgu Węglowego (ROW). Pracuje zawodowo jako pilot PLL LOT na liniach międzynarodowych i pilotuje samolot: Boeing 787. To on miał okazję pilotować samolot, który odwodził papieża Franciszka do Watykanu ze Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.





Tego dnia tłumy ludzi obserwowały pokazy na rybnickim lotnisku, jak widać było co oglądać, mimo, że chmury straszyły deszczem.



Po zakończeniu występu na scenie wystąpili i parę słów powiedzieli kolejni goście, grupa Pterodactyl Flight czyli czeski zespół specjalizujący się w produkcji replik samolotów, głównie z okresu I i II wojny światowej. 















W czasie pikniku odbywały się pokazy zrzutu wody z Dromaderów, akurat w czasie pokazu jeden z samolotów został odwołany do pożaru gdzieś w Katowicach. 




Wracając na parking jeszcze można było niejedno zobaczyć.


 Na parkingu nie brakowało ciekawych samochodów.



Do domu jechałam okrężną drogą, a po drodze wstąpiłam na kawę i pyszne lody.


Dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze. Zapraszam ponownie.


11 komentarzy:

  1. Ale dlugi i ciekawy reportaz. Tyle pieknych zdjec.
    Dziekuje za komentarz. Sama nie wiem dlaczego nie ma tlumacza, sprubuje to naprawic. Nawet tego nie zauwazylam.
    Milej niedzieli zycze i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna impreza i piękna jest Twoja relacja.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna impreza. A te stroje "z epoki" - bajka, przeniosłam się w czasie. Dzięki piękne Avelino, ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Impreza bardzo udana pozdrawiam po przerwie

    Przesyłam zachód słońca

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna impreza.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Co roku bywam na podobnym pikniku w Trzebiczu k. Gorzowa, formuła jest identyczna, ale jest i bonus czyli obowiązkowy prysznic dla publiczności w wykonaniu Dromaderów:)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To musiało być niesamowite wydarzenie :) Lubię patzreć na takie aeroplany :)
    Pozdarwiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie takie latające maszyny to coś niesamowitego! wręcz nierealnego a jednak latają!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite wydarzenie. Na Warmii w Gryźlinach kiedyś była podobna impreza, ale funduszy, podobno? zabrakło. Super kadry. Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny fotoreportaż o podniebnych wyczynach. Muszę przyznać, że mieszkam kilometr od lotniska i na "moim" niebie też takie akrobacje trenują. Aż ciarki przechodzą po plecach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, super blog!
    Zazdroszczę tych wszystkich przygód :)
    Zapraszam również do mnie w odwiedziny, a tam post o muzeach w Polsce.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...