czwartek, 15 listopada 2012

Pustynia Błędowska

Tym razem zapraszam na pustynię Błędowską. Bardzo dobrze wspominam mój wypad ze znajomymi po Ziemi Olkuskiej, który zakończyliśmy na pieczeniu kiełbasek na pustyni. Och jak to zabrzmiało. :)
Podjechaliśmy w wybrane przez kierowcę miejsce, gdzie zostawiliśmy nasz bus i poszliśmy na krótki spacer. Jak dla mnie była to pierwsza wizyta na pustyni Błędowskiej, pozostali byli tu niejednokrotnie. Nasz spacer się dość szybko skończył i wszyscy rozpierzchli się po okolicy w poszukiwaniu drzewa na opał. Zbieraliśmy suche gałązki leżące na piasku. Muszę się przyznać, że się obijałam jeśli chodzi o zbieranie opału, za to z wielką ochotą zabrałam się za zbieranie szyszek na robienie ozdób bożonarodzeniowych. Uzbierałam ich całą reklamówkę. 
Zanim przyszłam, to ognisko zostało rozpalone i wszyscy zabrali się za pieczenie kiełbasek. No i znów się nie spisałam z pieczeniem kiełbasek, bo musieli upiec mi kiełbaskę. Wcale nie musieli, ale byli tak dobrzy i mi upiekli. W tym czasie ja korzystałam z atrakcji dla dzieci czyli huśtałam się na huśtawce zrobionej z opony na pobliskim drzewie, czy jeździłam na linie rozpiętej między drzewami. Później nastąpiła zmiana, ja poszłam jeść, a inni poszli w moje ślady. Stare pachoły a ile uciechy mają z kawałka liny.

 

Pustynia Błędowska położona jest między Błędowem, Kluczami i Chechłem i zajmuje obszar ok 32 km² o szerokości ok 3-4 km i długości 8-9 km. Jest to największy obszar w Polsce lotnych piasków. Przez pustynię płynie Biała Przemsza, która dzieli ją na dwie części.
Czytałam na różnych stronach, że dawno temu jak przystało na prawdziwą pustynię zdarzało się tu zjawisko fatamorgany.
Teren pustyni obecnie jest dość mocno zarośnięty. W przeszłości różnie z tym bywało. Do średniowiecza pustynia była zarośnięta lasem, jednak z rozwojem przemysły górniczo - hutniczego związanego z wydobyciem rud srebra i ołowiu wzrosło zapotrzebowanie na drzewo i łatwo go można było pozyskać z tego terenu. Teren pozbawiony drzew całkowicie przypominał pustynię i z końcem XIX wieku zaczęto mówić o tym terenie Polska Sahara, a pustynia zajmowała wówczas teren ok 80 km².
Teren pustyni Błędowskiej służył przez lata jako poligon wojskowy. Już podczas I wojny światowej batalion spod Częstochowy ćwiczył tu strzelanie. W okresie między wojennym piechota i artyleria spod Krakowa prowadziły tu ćwiczenia. Później hitlerowcy przekształcili ten teren w prawdziwy poligon woskowy i Luftwaffe wypróbowywała tu różne rodzaje broni. Po wojnie od 1946 roku polska armia wykorzystywał istniejący poligon do ćwiczeń, do czasu wypadku z niewybuchem. Obecnie z pustyni korzystają jedynie spadochroniarze z Krakowa.
   
 

 

Tak wygląda pustynia z bliska :)

 

 

 

 

 

 

 

 

W czasie naszego pobytu było cicho i spokojnie, czasem w oddali ledwo było słychać motocyklistę, który wyżywał się na swoim motocyklu. Nagle podjechały dwa autokary pełne ludzi, na pustynię jakby wyruszyło stado mrówek, nie minęło pięć minut i znów było cicho i spokojnie.



Nasz czas również się skończył i najwyższa pora była wracać do domu. Pojedzeni, zmęczeni po trudach dnia ale zadowoleni ze wspólnie spędzonego czasu spakowaliśmy wszystko i wyruszyliśmy do domu wcześniej jednak zabezpieczając miejsce ogniska. 

14 komentarzy:

  1. Przeróżne są opinie. Są głosy, że pustynia powinna pozostać pustynią, inne są obojętne ,bo ludziom nie zależy. Sama nie wiem co lepsze. Słyszałam opinię, że oddanie tego terenu wojsku było dużym błędem. Pustynia zarasta, bo przedostają się do gleby nawozy z okolicznych pól. One przyśpieszają proces zarastania pustyni.
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie powinni usunąć samosiejki i udostępnić turystom. Mamy coś czym warto się szczycić.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Nie ten jeden obszar przybrał obecną formę jako efekt działalności człowieka - żeby daleko nie szukać np. lubuski park Ujście Warty...tam nie są prowadzone żadne działania, ale to nie pustynia a zwyczajny obszar podmokły...tutaj to pustynia, to ewenement przyrodniczy w skali Europy, coś niespotykanego, co mogło by przyciągnąć turystów...dlatego warto moim zdaniem "oczyścić" ją z samosiejek...
    Kreślę pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram Twoje zdanie. Uważam, że można ten teren wykorzystać do promowania tego regionu Polski.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Nigdy tam nie byłam a wygląda niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle w takich razach powiem muszę się tam wybrać. Super to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu warto zobaczyć na własne oczy
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Witaj Avelino, ja również gdzieś czytałam, że mają usuwać wszystkie samosiejki. Gdy tego w porę nie zrobią zamieni się w las. A szkoda. Jeszcze tam nie byłam. I pewnie tego roku już się nie wybiorę. Ale w przyszłym?
    Cieszę się, że nam ja pokazałaś mamy pełny obraz jak wygląda.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest projekt rewitalizacji pustyni Błędowskiej, ale jak na razie nie widać, żeby coś w tym kierunku było robione.

      Usuń
  6. Też kiedyś udało nam się zobaczyć tą pustynię. Niestety lało wtedy jak z cebra. Nawet jednego zdjęcia nie dało się zrobić, a nogawki mieliśmy po kolana w piasku. Ale może jeszcze to powtórzymy z jakąś lepszą pogodą ;) Podrawiam i zpraszam do nas: Szepty Szcześcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny :)
      Na pustynię Błędowską warto się wybrać przy ładnej pogodzie, pięknie to wszystko wygląda :)

      Usuń
  7. Wow! Przepiękne miejsce! Już znalazło się na mojej liście miejsc do odwiedzenia :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie witam na moim blogu i bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i pozostawione komentarze.
Komentarze od anonimów będą kasowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...