Moją wizytę w Los Angeles rozpoczęłam od wizyty w najstarszej części miasta, tam gdzie pierwsi mieszkańcy zakładali Pueblo. Dawniej była to mała osada, w co aż trudno uwierzyć jadąc dziś przez miasto, czy oglądając je z okien samolotu.
sobota, 30 lipca 2016
niedziela, 24 lipca 2016
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie
Gdy byłam ostatnio w Warszawie kupiłam wcześniej bilet na popołudniowy pociąg, a spotkanie skończyło się koło godziny dziesiątej i gdy przyjechałam na dworzec Centralny zaczęłam się zastanawiać jak spożytkować wolny czas. Mój wzrok padł na Pałac Kultury i Nauki i już wiedziałam co będę robić. Lata nie byłam na punkcie widokowym.
niedziela, 19 czerwca 2016
Krokusy w dolinie Chochołowskiej i baseny termalne na wiosnę
W połowie kwietnia pojechałam w nasze góry. Tam mieliśmy rozpoczęcie sezonu turystycznego. Wyjazd był w piątek popołudniu, żeby zakwaterować się i w małych grupach spędzić wieczór. Za to rano po śniadaniu pojechaliśmy na krokusy do doliny Chochołowskiej.
środa, 25 maja 2016
Ruiny zamku królewskiego w Nowym Sączu
Wjeżdżając do Nowego Sącza witają nas ruiny królewskiego zamku. Niestety do naszych czasów niewiele się zachowało z zamku. Trzeba użyć sporo wyobraźni, aby spróbować sobie wyobrazić jak to wszystko kiedyś wyglądało. Obecnie teren jest bardzo ładnie zagospodarowany i jest wspaniałą wizytówką miasta.
piątek, 11 marca 2016
Wizyta w manufakturze czekolady Felicitas w Hornow
Po wielkim smutku przychodzi czas na poprawę humoru oczywiście czekoladą. Tym razem chciałabym Was zabrać do manufaktury czekolady o nazwie "Confiserie Felicitas" w Hornow na wschodzie Niemiec. Byłam tam końcem listopada ubiegłego roku. Jadąc do manufaktury nie było pewne czy wejdziemy, choć wcześniej była robiona rezerwacja dla naszej grupy, ale z jakiegoś nieznanego powodu została ona odwołana. My jednak pojechaliśmy licząc chociaż na odwiedziny w sklepie firmowym.
niedziela, 28 lutego 2016
Kulig 2016
Jak co roku zaczynam sezon turystyczny od kuligu. Ten rok zaczął się dla mnie bardzo źle i właśnie ten jednodniowy wypad był dla mnie taką iskierką nadziei na lepsze jutro. Teraz powoli dochodzę do siebie, załączyłam w końcu komputer żeby wejść na bloga, sprawdziłam pocztę, miałam ponad 2 tysiące wiadomości, oczywiście większość to reklamy.
niedziela, 31 stycznia 2016
Cottbus
Kończy się styczeń, a ja chciałabym Wam pokazać Cottbus z jarmarkiem bożonarodzeniowym. W czasie ostatniego wyjazdu do Niemiec odwiedziłam parę miejsc. Pisałam już o pałacu Branitz, teraz chciałabym Was zabrać na spacer po deszczowym Cottbus.
wtorek, 12 stycznia 2016
Pałac w Branitz w Niemczech
W ostatnim czasie nie miałam czasu na siedzenie przy komputerze, było to związane z trudną sytuacją w domu i w pracy. Dawno nie miałam takich długich wakacji od komputera. Jednak w tym czasie udało mi się parę razy wyrwać się z domu. Dopiero dziś dało mi się zgrać część zdjęć, reszta musi poczekać. W ostatni weekend listopada wybrałam się do Niemiec, a konkretnie do pałacu w Branitz, położonego niedaleko Cottbus.
czwartek, 24 grudnia 2015
Życzenia świąteczne
W te święta magiczne - życzenia ślę liczne.
Pachnących jodełek, z ogromem światełek.
Olbrzymich prezentów, od wesołych elfów.
Pod obrusem sianka, a za oknem bałwanka.
Zdrowych i wesołych świat Bożego Narodzenia
środa, 4 listopada 2015
Grota Mleczna w Betlejem
O Ziemi Świętej pisałam już nie raz, tym razem zabieram Was do Betlejem. Gdzie naszą wizytę nie rozpoczęliśmy od odwiedzenia miejsca narodzenia Jezusa jaka myśleliśmy. A pierwsze udaliśmy się do Groty Mlecznej. Jest to miejsce o którym wcześniej nie słyszałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
